DOMEK- TOM I- Adrianna Szymańska



Z czym kojarzy się wam słowo „nieśmiertelność”? Z wolnością, wyzwoleniem od strachu przed śmiercią, poczuciem wyjątkowości, a może z czymś zupełnie innym – osamotnieniem, bezkresnym smutkiem, gdy jest się świadkiem odchodzenia wszystkich, których się kocha?

Dla Ady, seniorki rodziny Croftów, nieśmiertelność to błogosławieństwo i przekleństwo zarazem. To coś, co daje siłę, poczucie humoru i dystans do codziennych problemów, ale też sprawia, że trzeba mierzyć się z wyzwaniami, które nie dotyczą zwykłych śmiertelników. Tym bardziej, że wkrótce na jaw zaczną wychodzić sekrety z zamierzchłej przeszłości, które mogą sprowadzić na całą rodzinę prawdziwe nieszczęście...

Ta przewrotna, zabawna, a jednocześnie refleksyjna powieść zabierze was do szalonego świata pełnego wyjątkowych osobowości z wszystkimi ich pragnieniami, emocjami i namiętnościami, a perypetie wyjątkowego rodu z nadmorskiej miejscowości Ryki sprawią, że sami staniecie się na chwilę mieszkańcami tytułowego Domku.

Taka kolej rzeczy:narodziny, kiedyś śmierć. Wszystko pomiędzy to tylko spazmatyczny obrót wokół własnej osi.

Adrianna Szymańska- urodziła się w 1993 roku, obecnie mieszka w Warszawie. Ukończyła filologię polską ze specjalizacją edytorską. W czasie studiów zajmowała się leksykologią i romantyzmem. Ma na swoim koncie kilkanaście niepublikowanych opowiadań i wierszy. Od wielu lat zajmuje się miniaturami w skali 1:6. Na zawsze związana z Rykami, gdzie zapuściła korzenie. Od 15 lat na kolorowym dywanie kształtuje z siostrą rzeczywistość równoległą, którą teraz dzieli się z czytelnikami w trylogii o Rykach, mieście dającym moc i nieśmiertelność. Domek jest jej debiutem literackim.

Jest w nim tyle samo zadumy, co śmiechu. W nim to się po prostu prawidłowo równomiernie rozłożyło.

Pierwsze co nasuwa mi się na myśl chcąc opisać lekturę jest na pewno stwierdzenie, iż jest inna niż wszystkie. Mimo iż, jest obsadzona w klimacie obyczajowym trudno schować ją do jednej szuflady. Na pewno nazwałabym tę książkę mocno przygodową a i wątek fantastyki się znajdzie! Także dla każdego coś dobrego. Jest ukazana miłość taka życiowa prawdziwa. Nie taka wymyślona- czasem czytamy niektóre książki i mamy wrażenie, że "tak to tylko w książkach się dzieje". Tutaj nie jest zawsze kolorowo- są zdrady, romanse, co za tym idzie mnóstwo rozterek, płaczu.
Muszę przede wszystkim pochwalić autorkę za dialogi. Są na wysokim poziomie. Tak jakby każde jedno słowo było na swoim miejscu. Czytało się to po prostu dobrze i sprawiało, że książka pochłaniała coraz bardziej.
Główną bohaterką jest Ada- seniorka całej rodziny. Posiada dar nieśmiertelności. Dla potencjalnego obserwatora kobieta może być uznawana za cudotwórcę- potrafi bęzbłędnie odczytywać choroby co nie raz sprawiło, że życie ludzkie zostało uratowane. Nie chcę tutaj więcej spoilerować, bo wiem, że dużo osób tego nie lubi.
Minusy w książce? Stanowczo przejawiło się za dużo postaci. Ciężko było się skupić na każdym z nich, gdybym miała z pamięci wymienić teraz każdą osobę miałabym problem. Nie przepadam aż za taką ilością osób w danej powieści, bo po prostu ciężko się skupić.
Mimo wszystko książkę polecam przeczytać każdemu.

Za możliwość zrecenzowania książki dziękuję wydawnictwu Novae Res

2 komentarze:

  1. Książka inna niż wszystkie, łącząca w sobie kilka gatunków. To mnie przekonuje. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa książka, przypadła mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad. Nawet nie wiesz ile to dla mnie znaczy:)

Copyright © Zaciszeksiążkowe , Blogger