15:45:00

50 twarzy....

50 twarzy....


czyli 50 faktów o mnie...(nie tylko czytelniczych) :)
 
1. Pierwszą książką, którą samodzielnie przeczytałam był "Kubuś Puchatek" A.A Milne.
 
2. Moja pierwsza wizyta w bibliotece skończyła się tak, iż zanim doszłam do domu z wypożyczoną książką już była przeczytana i nazajutrz wróciłam  aby wynieść już więcej książek, żeby nie wracać się co chwila.
 
3. Moimi ukochanymi autorami są: Colleen Hoover oraz Samantha Young. Lubię też J.K Rowling za wspaniałego Harrego Pottera.
 
4. Przez połowę mojego 24-letniego życia ciężko mi było przekonać się do polskich autorów. Dopiero wspaniała Olga Rudnicka odmieniła mój los.
 
5. Czytam praktycznie od zawsze, jednak miałam okres minimum półrocznego postoju w którym byłam "abstynentem".
 
6. Gubię notorycznie zakładki, mogę ich mieć cały milion i tak pod koniec miesiąca jest ich połowę mniej.
 
7. Zazwyczaj czytam trzy książki naraz. Jedna papierowa w domu, drugą zabieram w miasto, gdziekolwiek idę na czytniku aby było lżej i trzecia na tablecie aby móc czytać w nocy przy zgaszonym świetle (mój czytnik nie ma możliwości podświetlenia).
 
8. Czytam każdy gatunek literacki oprócz krwawych horrorów.
 
9. Ostatnio zakochałam się w Fantastyce, polecam "Misję Ivy" Amy Angel.
 
10. Od pamiętnych czasów "Greya" nie brak w mojej książce tytułów iście erotycznych. Kiedyś nie brałam pod uwagę takich pozycji czytelniczych.
 
 
11. Marzę o wydaniu własnej książki.
 
12. Książka, którą mną wstrząsnęła:"Wiem o Tobie wszystko" Claire Kendall. Na koniec miałam ochotę usunąć FB, Instagrama i inne portale społecznościowe w obawie przed natrętnym stalkerem i innymi groźnymi niebezpieczeństwami.
 
13. Kocham wąchać książki.
 
14. Nie jem czytając książki, bo pochłaniam wtedy za dużo kalorii :)
 
15. Jeśli piję podczas czytania to wyłącznie przez słomkę.
 
16. Podczas czytania naprawdę dobrych książek zaznaczam karteczkami moje ulubione cytaty.
 
17. Nie lubię czytać serii, gdyż zazwyczaj jedna część kończy się w takim momencie, że rozrywa mi serce i potem szmat czasu muszę czekać na kontynuację:)
 
18. Nie cierpię gdy nie ma happy-endu.
 
19. Szlak mnie trafia jak widzę kogoś kto nie szanuje książek.
 
20. Podczas promocji w księgarnii potrafię wydać miesięczny dochód :)
 
21. Gdy wybieram książkę oddaję Ją najpierw oględzinom, tj: Patrzę na okładkę (musi mi się spodobać), czytam pierwszą stronę (jeśli między nami nie zaiskrzy to nic z tego), na sam koniec czytam okładkę z tyłu.
 
22. Jestem gadżeciarą książkową. Uwielbiam różne kubeczki i inne rzeczy z motywem danej książki.
 
23. Lubię rozmawiać o literaturze.
 
24. Nad założeniem bloga myślałam bardzo długo i suma sumarum prowadzenie Go sprawia mi wiele radości.
 
25. Niezbyt przepadam za książkami psychologicznymi.
 
26. Nie lubię oglądać ekranizacji przed czytaniem danej książki.
 
27. Kocham romanse historyczne.
 
28. Bardzo często tak bardzo "wczuję" się w książkę i śnię o tym całą noc.
 
29. Moje książki zajmują 3 półki w moim mieszkaniu.
 
30. Na każdą okazję (czy to urodziny czy imieniny) gdy ktoś pyta co Ci kupić mówię: KSIĄŻKĘ :)
 
 
A teraz troche więcej o mnie samej:
 
31. Kocham taniec a szczególnie zafascynował mnie dancehall.
 
32. Kocham sernik bez rodzynek :)
 
33. Lubię ćwiczyć z Mel B- cudowna kobieta
 
34. Kocham nosić męskie piżamy.
 
35. Uwielbiam korespondować drogą tradycyjną.
 
36. Mam świra na punkcie robienia zdjęć- stąd przezywają mnie Pixel.
 
37. Kocham zapalać kadzidełka, kominki zapachowe i wszystko co mogłabym powąchać.
 
38. Najszczęśliwsza czytelnicza chwila w moim życiu- spotkanie Colleen Hoover w Poznaniu- zdjęcie z autorką mam oprawione w ramkę :)
 
39. Nie lubię szpinaku, barszczu i oczekiwania na tramwaje.
 
40. Lubię herbaty owocowe, domowe lody, koktajle i zdrowe odżywianie.
 
41. Mam słabą wolę i lepiej żeby w moim domu nie było schowanej czekolady.
 
42. Wielbię małe dzieci i ich słodkie minki.
 
43. Mam bzika na punkcie włosów, kosmetyki do makijażu mogłyby nie istnieć za to różne odżywki, maski i olejowanie włosów owszem!
 
44. Studiuję kosmetologię ale makijażu u mnie nie dojrzysz zbyt często.
 
45. Jestem słoikiem. Do rodziców staram się jeździć co 2 tygodnie, ale nie zawsze idzie to w parze z moimi planami:)
 
46. Jeśli nie wydam książki i nie zostanę pisarką będę uczyła tańca :)
 
47. Nauka dancehallu nauczyła mnie pewności siebie.
 
48. Jestem zbyt wrażliwa i potrafię ryczeć na każdej książce.
 
49. Uwielbiam Jamie'go Dornana.
 
50. Chcę zwiedzić Jamajkę.
 
To wszystko, mam nadzieję, że nie zanudziłam na śmierć. Żyjecie jeszcze? :D



19:55:00

Horyzonty uczuć- Dorota Schrammek

Horyzonty uczuć- Dorota Schrammek
 
"...Dorośli mają dwa światy.Jeden pozorny, pokazywany innym i drugi - ten prawdziwy,wewnętrzny...Dla ludzi uśmiech,a serce krwawiące".
 
 
Pobierowo- miejscowość położona w  województwie zachodnio-pomorskim, idealne miejsce wypoczynkowe z kąpieliskiem wodnym w naszej kochanej Polsce. To właśnie tam rozgrywa się akcja powieści Doroty Schrammek "Horyzonty uczuć". Obok dość nostalgicznej okładki, która porywa naszą uwagę widzimy tytuł obok którego nie sposób przejść obojętnie.
 
 
 
Każdy z Nas na swojej drodze życia musi zmagać się z różnymi trudnościami. Mniejszymi lub większymi , błahymi czy też poważnymi. Życie nie jest usłane różami o czym też przekonali się bohaterowie prezentowanej powieści. Otóż to Moi Drodzy  lektura opowiada nie o jednej osobie ale o kilku duszach, które znalazły się na przysłowiowym "rozstaju dróg".
 
Zacznijmy od Matyldy, bo gdyby nie Ona ta lektura nie miałaby najmniejszego sensu, to właśnie ta kobieta prowadzi pensjonat, do którego zjeżdżają się pensjonariusze szukając schronienia. Sama też zmaga się z trudnościami dnia codziennego jak i przeszłości.
 
Iwona, która od pierwszych stron stała się moją ulubienicą też nie ma w życiu lekko. Przekona się i to dość mocno, że zaufanie to rzecz tak łatwo ulatująca jak piórko na jesiennym wietrze. Nawet najlepszy przyjaciel nie zawsze jest tym, na którego możemy bezgranicznie polegać.
 
Zoja- ta kobieta o dość specyficznym imieniu zrobiła jedną rzecz. Zakochała się, rzec można by na zabój. Zrobi wszystko dla ukochanego, tylko czy aby na pewno On jest tego wart?
 
Aldona natomiast...została chyba najbardziej dotknięta przez życie. Takie jest przynajmniej moje zdanie, jakie będzie Wasze? Musicie się o tym koniecznie przekonać.
 
Oczywiście czym byłaby powieść bez mężczyzn prawda? Nie braknie ich także tutaj.
 
Ryszard zjawia się w pensjonacie z chłopcem, który jak szybko wychodzi na jaw, nie jest jego wnuczkiem. Co więc obcy mężczyzna robi z małym Antosiem tak daleko od domu?
 
Dorota i Piotr- młode małżeństwo niedawno przeżyło tragedię i starają się na nowo układać swoje życie. Czy na pewno im się uda?
 
Dwa tygodnie z dala od domu, całe czternaście dni aby poukładać w głowie mętlik myśli. Po tym wyjeździe już nic nie będzie takie samo.
 
Z twórczością Doroty Schrammek spotykam się po raz pierwszy. Od lat publikuje opowiadania i reportaże w pismach kobiecych. Mieszka nad Bałtykiem, w Pobierowie, z trójką dzieci i mężem Maciejem. Najlepiej czuje się w domu pochłonięta obowiązkami rodzinnymi i pracą. Pisze, gdy domownicy śpią.
 
Powieść mimo trudnych przeciwności życiowych jest dość lekką lekturą, idealną na każdą porę roku.  Bez problemu można zaprzyjaźnić się z bohaterami, nie oczekując jakichkolwiek wartkich akcji. Dość dobra obyczajówka z ciekawymi dialogami i bądź co bądź dobrym pomysłem na książkę.
Na rynku ukazała się już druga część serii "Horyzonty uczuć"
zatytułowana: "Na brzegu życia".
 

Moja osobista ocena: 4/6
Wydawnictwo: Szara Godzina
Data premiery: 10.08. 2015
 

Copyright © 2016 Zaciszeksiążkowe , Blogger